Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział VII

"Nie ma juz slonca i deszczu bez Ciebie, czekam tej chwili gdy spotkam Cię w niebie."

Rozdział VII

Ta obietnica połączyła ich, mimo że nawet o tym nie wiedziała. Nie mogła wiedzieć. Przecież nic nie wie o tym świecie. Jest taka niewinna, ale mimo to, on chce ją dla siebie. Jest egoistą. Nie zwraca na nic uwagi. Tak bardzo chciał, żeby okazało się to stertą bzdur, tak jak za każdym razem. Dzięki przysiędze, nikt jej mu nie odbierze. Wiedział, że jest mu przeznaczona, bez względu na przepowiednie. Inaczej nie myślałby tyle o niej, o jej umyśle, ciele, życiu. O głębi zieleni w jej oczach. Była w jego głowie. Była w jego myślach. Ona była jego myślami. Wypełniała każdą komórkę jego ciała.
-Sakura…
Nie umiała pojąć, dlaczego prosił ją o taką błahostkę. Dla niej było oczywistym, że w końcu i tak ich stosunki się popsują. Mimo to, cieszyła się. Miała nadzieję, że to jakoś zobowiązuje go do trwania przy niej. Nie wiedziała, dlaczego tego chciała, ale było jej z tym tak dobrze. Leżała na swoim ukochanym łóżku. Za oknem piękna wiosna. Jej piękna Osaka. To już dzisiaj ją opuszcza, po raz wtóry. Przygnębiało ją to i jednocześnie powodowało to u niej drgawki serca, z powodu ekscytacji. Jutro w końcu go zobaczy!
-Sakurko, śniadanie!
-Już schodzę, babciu.
Dla niego ten długi weekend był straszny. Nie wiedział już co ze sobą zrobić. Jako ten wybrany, powinien zacząć przybliżać się do niej. To jednak skutecznie utrudniał mu jego brat. Dlaczego on nie umiał temu zapobiec? Czy przepowiednia nie mówiła wyraźnie, że to jemu będzie pisana ta, której serce ufne, oczyści zabrudzone myśli i wzbudzi w sercu ciepło? Co, jeśli to nie ona? To niemożliwe. Przecież jej ufa. Musi czekać do jej przejścia. Inaczej niczego się nie dowie i nic się nie wyjaśni.
-Sasuke, jeżeli to ona, będziesz musiał mi wybaczyć. Wiesz o tym?- przysiadł do niego na werandzie.
-Wiem, ale to nie ona.
-Skąd ta myśl?
-Stąd, że to mi oczyściła umysł. Ty wciąż nie wiesz, co czujesz, prócz zmieszania. –siedział, wygodnie, napierając na oparcie ławki. Spoglądał wciąż w niebo.
-Ale to jej ufam.
-Tak, to prawda, ale ja też jej ufam. Co więcej, ona jest powiązana ze mną, nie z tobą.
-Przysięga?
-Tak. Gdyby była tą, której szukasz, nie zgodziłaby się na to.
-Tobie zależy na niej?
-Czy to aż takie dziwne? Przeznaczenie widocznie chce się ze mną pobawić.
-Nie masz wrażenia, że ona do tego świata nie będzie pasować? Jest taka krucha…
-Może. Kiedy będzie już po wszystkim, okaże się, dla kogo jest.
-Może to nie o mnie mówiła przepowiednia…
-Co?
-Nieważne. Wszystko się ułoży, ale chciałbym cię o coś prosić.
-Jeżeli będzie nią, to zerwę przysięgę. Ale jeżeli będę ją kochał, to nie wymagaj tego ode mnie.
-Wiesz, że nie będziesz miał innego wyjścia, prawda?
-Wtedy pewnie mnie zabijesz… Tylko, że ona cię znienawidzi, a twoje potomstwo będzie przeklęte. Dlatego, nie wymagaj tego ode mnie, jeżeli nie będę w stanie jej opuścić.
-Dobrze bracie. Póki co, każdy już niecierpliwy się na jej przejście. Czy długo ci to jeszcze zajmie?
-Jeszcze nawet nie zacząłem. To jest zbyt skomplikowane. Niech się zaaklimatyzuje tu.
-Masz rację, tak będzie najlepiej. Teraz wybacz mi, idę poćwiczyć.
„Mam nadzieję, że to nie ona…”- pomyśleli obydwoje w tym samym czasie.

Ann. 23/11/2009 16:22:19 [Powrót] Twoje słowa krytyki :)

|| Inna ||
piekna notka;) troche za duzo dialogu, ale piekna. ciekawe kogo wybierze...?
Pozdrawiam i zycze weny;*
|| brak www || data: 23/11/2009 21:40:27
brak hosta || IP: 83.142.201.146
|| kohitsuji ||
co do komentarzy ,a zapychaj na zdrowie i tak nikt mojego opowiadania nie czyta =P co do twojej notki... Co ty sobie myślisz? nic ni wyjaśniasz tylko jeszcze bardziej kręcisz... nie bierz ze mnie przykładu i pospiesz się z następna =*
|| brak www || data: 23/11/2009 19:05:03
213-238-79-172.adsl.inetia.pl || IP: 213.238.79.172
|| Bunia ||
No to mnie zaintrygowałaś;p
|| brak www || data: 23/11/2009 16:54:44
host-12-241.sssi.ibselektronics.pl || IP: 213.108.12.241